Ostatnie wpisy
  • "Madame Deloblat" Thierry ...
  • zaproszenie
  • urlopowy raczek :-)
  • "Portret Doriana Graya" Oskar ...
  • "Moje drzewko pomarańczowe" ...
  • " Kronika ptaka nakręcacza" ...
  • karotka ...
  • natalkowo ...
  • 38 dni do urlopu :-)
  • "Erynie" Marek Krajewski
Dodatki na bloga
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna

MY

czasem słońce, czasem deszcz ....
Blog > Komentarze do wpisu
« osiemnastka plus
Natalkowe nowinki »

" Ostatnia noc w Twisted River" John Irving

" Ostatnia noc w Twisted River", autor: John Irving, tytuł oryginału: "Last night in Twisted River", wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Warszawa 2010, ISBN: 978-83-7648-390-0, liczba stron: 576, tłumaczenie: Magdalena Moltzan-Małkowska

W dalszym ciagu mamy do czynienia z powieścią pokoleniową, a w zasadzie trójpokoleniową, opowiadającą losy ojca,syna a także wnuka. Zmuszeni do ucieczki próbują zaznać spokoju, jednak przeszłość nieustannie o sobie przypomina.

Niekiedy czytjąc mam wrażenie,że ksiażka kończy się za szybko i nie zdążę pożegnać się z bohaterami, kiedy ich perypetie już się skończyły, o tyle w tym przypadku miałam wrażenie, że książka powinna zakończyć się jakieś sto stron przed jej właściwym końcem, który zresztą był bardzo przewidywalny.

Miom zdaniem powyższa pozycja i tak nie ma szans, aby przebić "Regulamin tłoczni win", choć do pewnego momentu czyta się jać całkiem przyjemnie.

moja ocena: 6/10

poniedziałek, 07 lutego 2011, marzena20gajewska
poleć znajomemu » śledź komentarze (rss) »

Dodaj komentarz »
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog