Ostatnie wpisy
  • "Madame Deloblat" Thierry ...
  • zaproszenie
  • urlopowy raczek :-)
  • "Portret Doriana Graya" Oskar ...
  • "Moje drzewko pomarańczowe" ...
  • " Kronika ptaka nakręcacza" ...
  • karotka ...
  • natalkowo ...
  • 38 dni do urlopu :-)
  • "Erynie" Marek Krajewski
Dodatki na bloga
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna

MY

czasem słońce, czasem deszcz ....
Blog > Komentarze do wpisu
« nowe imiona :-
Marzycielka z Ostendy ... »

"Kosiarz" Terry Pratchett

"Kosiarz" autor: Terry Pratchett, tytuł oryginału: "Reaper man", wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Warszawa, ISBN: 978-83-7648-214-9, liczba stron: 266, tłumaczenie: Piotr W. Cholewa

W sumie to pierwsza książka tego autora, którą przeczytałam, polecana nie tylko przez panią w księgarni, ale również przez koleżankę i tak naprawdę sama nie wiem, co o niej sądzę. Fakt książka inna niż wiekszość mocno surrealistyczna o ile tak można ją określić ze sporą dozą humoru, ale momentami denerwująca. Sama koncepcja ciekawa: "Śmierć zaginął, zapewne już gdzies odszedł. A to powadzi do chaosu,jaki pojawia się zawsze, kiedy ulega załamaniu ważny społecznie sektor usług." (z okładki) Pewnie muszę nabrać do niej dystansu i zapewne upłynie trochę czasu zamin sięgnę po kolejną pozycję tego autora.

cytaty:

"Istnieją choć na dysku nie są zbyt popularne, takie zjawiska jak antyprzestępstwa, zgodnie z fundamentalną zasadą, że wszystko w multiwersum ma swoje przeciwieństwo. Oczywiście, antyprzestępstwa są bardzo rzadkie. (...) Istnije zatem włamanie z malowaniem mieszkania ..."

"- Przepraszam Panno Flitworth, ale w stodole jest szkielet konia! Je siano!

- Jak?

- Wszystko wypada z powrotem!

- Naprawdę? W takim razie go zatrzymamy. Przynajmniej tanio się wykarmi."

moja ocena : ?/10

 

poniedziałek, 06 września 2010, marzena20gajewska
poleć znajomemu » śledź komentarze (rss) »

Dodaj komentarz »
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog