|
czasem słońce, czasem deszcz ....
Blog > Komentarze do wpisu
"Kosiarz" Terry Pratchett"Kosiarz" autor: Terry Pratchett, tytuł oryginału: "Reaper man", wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Warszawa, ISBN: 978-83-7648-214-9, liczba stron: 266, tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
W sumie to pierwsza książka tego autora, którą przeczytałam, polecana nie tylko przez panią w księgarni, ale również przez koleżankę i tak naprawdę sama nie wiem, co o niej sądzę. Fakt książka inna niż wiekszość mocno surrealistyczna o ile tak można ją określić ze sporą dozą humoru, ale momentami denerwująca. Sama koncepcja ciekawa: "Śmierć zaginął, zapewne już gdzies odszedł. A to powadzi do chaosu,jaki pojawia się zawsze, kiedy ulega załamaniu ważny społecznie sektor usług." (z okładki) Pewnie muszę nabrać do niej dystansu i zapewne upłynie trochę czasu zamin sięgnę po kolejną pozycję tego autora. cytaty: "Istnieją choć na dysku nie są zbyt popularne, takie zjawiska jak antyprzestępstwa, zgodnie z fundamentalną zasadą, że wszystko w multiwersum ma swoje przeciwieństwo. Oczywiście, antyprzestępstwa są bardzo rzadkie. (...) Istnije zatem włamanie z malowaniem mieszkania ..." "- Przepraszam Panno Flitworth, ale w stodole jest szkielet konia! Je siano! - Jak? - Wszystko wypada z powrotem! - Naprawdę? W takim razie go zatrzymamy. Przynajmniej tanio się wykarmi." moja ocena : ?/10
poniedziałek, 06 września 2010, marzena20gajewska
|