Ostatnie wpisy
  • "Madame Deloblat" Thierry ...
  • zaproszenie
  • urlopowy raczek :-)
  • "Portret Doriana Graya" Oskar ...
  • "Moje drzewko pomarańczowe" ...
  • " Kronika ptaka nakręcacza" ...
  • karotka ...
  • natalkowo ...
  • 38 dni do urlopu :-)
  • "Erynie" Marek Krajewski
Dodatki na bloga
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna

MY

czasem słońce, czasem deszcz ....
Blog > Komentarze do wpisu
« odkrycie na miarę 4 ostatnich ...
walka z wiatrakami vel walka ... »

"Mowa ciała psów" Ohl Frauke

"Mowa ciała psów", autor: Ohl Frauke, tytuł oryginału: "Korpersprache des hundes", wydawnictwo: Świat Książki, Warszawa 2008, wydanie I, ISBN: 978-83-247-0751-5, liczba stron: 104, tłumaczenie: Monika Faryna-Lubecka

mowa

ciąg dalszy socjalizacji Zgredka, czytając kolejne pozycje zastanawiam się, czy jest to w ogóle realne :-( ale znalazłam kilka fajnych uwag m.in. taką, że chwytając psa za pyszczek i lekko nim kręcąc, jednocześnie wypowiadając słowa "nie" lub " fuj", albo każde inne o negatywnym wydźwieku, można odzwyczaić psa złych nawyków.

cytat: "Są psy, które w czasie spaceru znikają bez pozwolenia, a potem wracają do domu, kulejąc, mimo że nic im się nie stało." w ten sposób pupil wzbudzaja współczucie wlaściciela, który myśli, że pies cierpi, a ten w sprytny sposób unika kary za niesubordynację. Zgred jeszcze tej techniki nie opanował, ale pewnie jeszcze wszystko przed nami :-)

sobota, 06 lutego 2010, marzena20gajewska
poleć znajomemu » śledź komentarze (rss) »

Dodaj komentarz »
Komentarze
newarte
2010/02/06 10:43:35
Znam to zjawisko doskonale. Mój poprzedni pies wiecznie się gdzieś szwędał, a gdy wracał udawał wykończonego tylko po to aby zjeść i odpocząć po czym znów znikał na kilka dni...
Dodaj komentarz »
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog